Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życzenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życzenia. Pokaż wszystkie posty

3 stycznia 2012

Wspomnieniowo...

 
Dawno mnie tu nie było…. Żyję i mam się dobrze:D
Przez ten czas dużo się działo i nadal dzieje, ale o tym opowiem i pokażę innym razem:)
Dziś chcę nadrobić zaległości… 

Zeszłoroczne urodziny miałam okazję spędzić w przesympatycznym towarzystwie Lary, Marty, Asi i Gretty. Dziewczyny obdarowały mnie upominkami, które same wykonały tym bardziej radość z prezentów była ogromna.
Raz jeszcze bardzo Wam dziękuję…

Marta obdarowała mnie śliczną kartką urodzinową i wielkanocną oraz dwoma konikami.



 Urodzinowa kartka Paryżanka



Wielkanocne życzenia



Drewniane konie na biegunach



Od Gretty  i Asi dostałam piękne trzy gęsie wydmuszki, ostały się tylko dwie.
Ale zapewniam, że trzecia była równie piękna :P



 Pisanki black and white


A taki notesik dostałam od Asi.



 Przepiśnik


Asia jest bardzo zdolną osobą a do tego nie widzi nic złego w tym, aby dzielić się swoją wiedzą z innymi,
ot tak bezinteresownie.
Za naszą namową zorganizowała spotkanie, na którym pod jej czujnym okiem Ja, Marta i Gretta

miałyśmy okazję wykonać krok po kroku scrapkowy notes. Asia udostępniła nam wszystkie potrzebne materiały,
pokazała co trzeba zrobić krok po kroczku, napoiła i nakarmiła.
Muszę wspomnieć, że mąż Asi miał niemały wkład w naszą „zabawę”. Dziękuję!
A oto efekty…










Wszystkim odwiedzającym tego bloga życzę abyście w zdrowiu
i z uśmiechem na buzi
przeszli przez 2012 rok, 
aby Wasze marzenia się spełniły
a każdy dzień był pełen pasji.


 
p.s. 1. Jednym z postanowień noworocznych…  tak, tak czynię takie :D jest nie zaniedbywanie bloga. 
Obiecuję znacznie częściej się publikować i pokazywać.
p.s. 2. Dziękuję za miłe maile, za to, że tu zaglądaliście jak mnie nie było

i za zainteresowanie się gdzie się podziewam :D  



31 grudnia 2010

Życzenia Noworoczne i pierwsze koty za płoty:)


Dzisiejszy post miał wyglądać zupełnie inaczej, piszę go od października:)
Wiem, wiem dużo czasu mi to zajęło… ale niestety w tamtym czasie dla mnie doba miała za mało godzin i nie dałabym rady pisać bloga nie zaniedbując innych obowiązków.

Czas mnie goni… muszę się wyrobić w starym roku, co by chociaż częściowo moje postanowienie się ziściło!



Szczęśliwego Nowego Roku 2011!!!
Aby każdy dzień był spełnieniem Waszych marzeń
a każda chwila radością.