19 lutego 2011

Wielkanocne Ozdoby z Masy Solnej






Paulina również trochę decupażowała, jej prace są bardzo charakterystyczne poprzez używanie białego długopisu żelowego, którym robi dodatkowe dekoracje na pracy.
Poniżej kilka prac z 2008 roku.



Deseczki na zapiski



Karnawałowo…Dean Martin  i Mambo Italiano (song) 

11 komentarzy:

  1. Agnieszka jakie cudne e ozdoby z masy solnej i te deseczki !!!
    Ja chce na taki kurs, ale mam daleko, niestety :(
    a ten kurs na meblach, nie mozna jakoś drogą mailową przeprowadzić ? :)))
    buziole :***

    OdpowiedzUsuń
  2. O!!Popieram Arambrozję!!!A pomysł na kurs z masą solną -super:)))Zwłaszcza gdy będzie prowadzony przez taką Mistrzynię:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kobitki, Wy to wcale nie tak daleko macie, tylko leniuchy jesteście:P
    Trzeb się tylko zorganizować, połączyć dobre z pożytecznym: naukę ze zwiedzaniem a wsio z integracją szeroko rozumianą:P

    A tak na poważnie, będą dostępne również kursy on-line, ale nad tym pracują mądre głowy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja się zastanowie moze wezme udział..pozdrawiam..a jak ktos noga z takiej techniki to tez się nadaje..czy to dla profeschional ? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mona, nadaje się, nadaje:)
    Ja też dopiero będę się uczyła, to będzie moje pierwsze doświadczenie z masą solną.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne są te ozdoby :))
    Może zrobię sobie prezent na urodzinki i zapiszę się na taki kursik? :)

    Deseczki bardzo ładne, niby decu ale troszkę inne, wiele daje efekt tego białego pisaka :)uroku dodają pracy te kropeczki, krateczka...

    OdpowiedzUsuń
  7. no to może się zapiszę :) ..z Białegostoku daleko nie mam..zawsze to nowe doświadczenia...

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny blog! Będę tu zaglądać cześciej:))))
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  9. wstawiłam reklame na swojej stronie i na Garnek.pl..Moze cos pomoże ! :) Pozdrawiam..

    OdpowiedzUsuń
  10. Kursik wspaniały, wrzuciłam u siebie mały anonsik o nim ;-)
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochane, dziękuję Wam za odwiedziny i za wsparcie!
    Za to, że tak same z siebie zamieściłyście anonsiki:)
    Mocniasto Was ściskam... zimno strasznie a w "kupie"...:)

    OdpowiedzUsuń